To właśnie po ten przepis najczęściej sięgam do książki "Apetyczna panna Dahl", szczególnie gdy jest zimno. Nie ma bowiem nic bardziej rozgrzewającego i podnoszącego na duchu od waniliowego - bananowego aromatu wydobywającego się z piekarnika. Podstawa udanego chlebka bananowego to przejrzałe, bardzo słodkie banany, a jego największą zaletą jest niesłychanie szybkie i proste wykonanie. Możecie wrzucić do ciasta suszone owoce, orzechy, jednak mi najbardziej smakuje wersja podstawowa, z wanilią. Gotowe kromki można tostować, podawać z masłem, dżemem lub bez żadnych dodatków.
Składniki:
-
4 bardzo dojrzałe banany, rozgniecione
-
200 g brązowego cukru (wg mnie 100 g w zupełności wystarczy)
-
1 jajko, rozbełtane
-
75 g miękkiego masła
-
1 łyżka ekstraktu waniliowego
-
170 g mąki
-
szczypta soli
-
1 łyżeczka sody
Wykonanie:
-
Piekarnik nagrzać do 180 st C.
Podłużną formę o długości 20 cm posmarować masłem i posypać tartą bułką lub mąką.
-
Włóż rozgniecione banany do dużej miski. Utrzyj je z masłem, cukrem, jajkiem, ekstraktem waniliowym. Dodaj sodę i sól, a na końcu ostrożnie wmieszaj mąkę.
-
Przełóż ciasto do przygotowanej wcześniej formy. Piecz przez 1 h i odstaw do ostygnięcia.
Smacznego!
muszę wypróbować, ze składników wynika, że smakuje wyśmiecie:)
Odpowiedz Usuńpysznie podany ten chlebek na talerzyku :)
Odpowiedz Usuńrobiłam i baaardzo mi smakował :)
Robiłam już ten chlebek, ale jakoś mnie nie zachwycił. Jadłam już dużo lepsze chlebki bananowe :)
Odpowiedz UsuńMniami, uwielbiam to ciasto :)
Odpowiedz Usuńten chlebek jest najlepszy! na śniadanie idealny pomysł :)
Odpowiedz Usuń